Info

avatar Ten notatnik rowerowy prowadzi morten z mieściny Pietrzykowice. Z Bikestats mam przejechane 47560.30 kilometrów w tym 35.70 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.51 km/h i pracuję nad tym, żeby było lepiej.
Więcej o mnie.

button stats 
                  bikestats.pl button stats 
                  bikestats.pl button stats 
                   bikestats.pl button stats 
                   bikestats.pl button stats 
                   bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy morten.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 209.10km
  • Czas 10:22
  • VAVG 20.17km/h
  • Podjazdy 1131m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #92, #93, #94, #95, #96, #97

Sobota, 10 listopada 2018 · dodano: 19.11.2018 | Komentarze 2

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 226.60km
  • Czas 11:23
  • VAVG 19.91km/h
  • Podjazdy 1874m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #86,#87,#88,#89,#90,#91_mglibek

Sobota, 3 listopada 2018 · dodano: 19.11.2018 | Komentarze 0



Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 71.00km
  • Czas 03:31
  • VAVG 20.19km/h
  • Podjazdy 474m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #84, #85

Sobota, 27 października 2018 · dodano: 19.11.2018 | Komentarze 0

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 34.80km
  • Czas 01:38
  • VAVG 21.31km/h
  • Podjazdy 235m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #80 po chorobie

Sobota, 13 października 2018 · dodano: 19.11.2018 | Komentarze 0

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 48.30km
  • Czas 02:20
  • VAVG 20.70km/h
  • Podjazdy 757m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nadwyżki i deficyty ciepła.

Sobota, 6 października 2018 · dodano: 18.11.2018 | Komentarze 0

Takie sobotnie przeciągnięcie łydy. Na początku ciepełko nawet się trochę spociłem. Błędem było niezabranie dodatkowej warstwy na zjazdy. Po odkryciu nowego dla mnie asfaltu w Gilowicach zjechałem tamtędy i zaczęło się wymrażanie. Odczuwalnie było to coś jak -5 stopni. Brrrr.... karą za lekkomyślność był oczywiście katar w najbliższych dniach ale co ujechałem to moje...
Zaczynamy od dobrej kawy:

potem mamy już widoczki:


Gilowice rześki poranek. Widok na Pilsko ostatni plan po lewej i pasmo Lipowskiej i Rysianki w centrum kadru na horyzoncie.

To jest ta nowa droga nie jechana jeszcze przeze mnie. Na końcu tego zjazdu będzie już nieźle pizgać.

Dojechałem do Żywca i zdecydowałem, że zjadę nad jezioro by zobaczyć nową DDR kę.
Tu część szutrowa:

a tu niestety kostka ( ciekawe czy przy projektowaniu ktokolwiek zapytał prawdziwych rowerzystów czy DDR robi się z kostki brukowej)

Jeszcze zmarznięty ale szczęśliwy zrobiłem podjazd i rozgrzałem się dojeżdżając do domu.
Chciałbym tak częściej ale muszę jeszcze poczekać, chłopcy rosną.....


  • DST 34.20km
  • Czas 01:54
  • VAVG 18.00km/h
  • Podjazdy 113m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #79

Wtorek, 2 października 2018 · dodano: 18.11.2018 | Komentarze 0

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 105.30km
  • Czas 05:06
  • VAVG 20.65km/h
  • Podjazdy 700m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #76, #77, #78

Sobota, 29 września 2018 · dodano: 18.11.2018 | Komentarze 0

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 177.40km
  • Czas 08:22
  • VAVG 21.20km/h
  • Podjazdy 1494m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #71, #72, #73, #74, #75 pierwsze 200 km Zszytego

Sobota, 22 września 2018 · dodano: 03.11.2018 | Komentarze 0

Testowanie siodełek i zszywanie na miarę Zszytego.
Ładnie wygląda ale jest fest niewygodne jak dla mnie.


  • DST 104.40km
  • Czas 05:08
  • VAVG 20.34km/h
  • Podjazdy 661m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #81,#82, #83

Wtorek, 18 września 2018 · dodano: 19.11.2018 | Komentarze 0

Kategoria Dojazd do pracy


  • DST 34.70km
  • Czas 01:31
  • VAVG 22.88km/h
  • Podjazdy 296m
  • Sprzęt Zszyty
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dniówka #70 pierwszy wyjazd Zszytego

Piątek, 7 września 2018 · dodano: 03.11.2018 | Komentarze 0

Zszyty.
Nowy twór dający życie częściom wyrzuconym na złom przez nieznajomego.
Na moim ulubionym złomie wypatrzyłem parę miesięcy wcześniej aluminiową ramę z widelcem uginającym i sztycą z siodełkiem oraz łańcuchem i przerzutkami. Postanowiłem że w cenie złomu alu kupię całość i coś z tego zrobię. Docelowo miała być to zimówka. 
Założeniem było że spróbuję tak włożyć koła 28 cali. to pociągało za sobą liczne nietypowe rozwiązania. W szczególności należało przerobić system hamowania, wymienić wideł. Po licznych perturbacjach stanął wreszcie na kołach i zaczął pracować u mnie Zszyty.
Pierwsze wrażenia z jazdy to oczywiście zmieniona geometria. Przód zanurkował. Kiera jest prosta z rogami a pozycja na nim bardzo przypomina mi tą z Magika. 
Klamki, każda z innej parafii. Pancerze pełne co wygląda brzydko ale to zimówka. Zobaczymy co jeszcze zmienię.